wtorek, marca 05, 2013

Fryzjer dla dzieci po koreańsku

Minął miesiąc od powrotu z Seoul. Bark wpisów podczas wyjazdu był spowodowany ciężkimi warunkami, tablet to nienajlepsze narzędzie do pisania postów z zdjęciami, mój pierwszy post pisałam ponad 4h . Po powrocie mój komputer odmówił współpracy, już mam nowy ale chwile czasu nam zajęło dogadanie się. Summa summarum z Seoul przywiozłam 2700 zdjęć i zaczynam streszczać swoją podróż. Zacznę od salonu fryzjerskiego dla dzieci. W Warszawie, jak mi podpowiedzieli dzieciaci znajomi, jest jeden taki salon - Fryzierkowo. W Seoul podobno jest ich więcej, ja odwiedziłam jeden i gdyby Maks nie potrzebował podcięcia włosów, a za oknem nie padał deszcz myślę że nawet bym tam nie trafiła. Jak większość miejsc / biur znajduje się w budynku wyglądającym jak mieszkanie. I tak o to na trzecim piętrze zaadaptowano miejsce na salon fryzjerski z miejscem do zabawy z dużą ilością zabawek dla chłopców i dziewczynek w różnym wieku, a dorośli mogą usiąść i napić się kawy :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz