200g piersi kurczaka
ząbek czosnku
imbir
mieszanka kiełków (najlepiej jak zawierają kiełki lucerny)
szczypiorek
sos sojowy
oliwa
sól pieprz
ryż
Ostatnio polecono mi następujący przepis. Przyznam że się w nim zakochałam. Można go robić na wiele sposobów, oprócz sosu sojowego, można dodać sos z mango, tak aby utrzymać egzotykę potrawy
przed usmażeniem kurczaka posypujemy go pieprzem, wedle uznania. Pierś kurczaka smażymy na 2 łyżkach oliwy, zdejmujemy. Na patelnie dodajemy kiełki, imbir starty, czosnek i pokrojony szczypiorek. Smażymy tak około 4 minut polewamy sosem sojowym. Wcześniej wyjętego kurczaka układam na kiełkach lucerny i obok układam ryż.
Dodam od siebie, że ja jak już podsmażą się kiełki i szczypiorek dodaje już ugotowany ryż na patelnię, mieszam i jeszcze chwilkę smażę aby się to wymieszało i dopiero potem zalewam to sosem sojowym. I tak jak wyżej kurczaka kładę na kiełkach lucerny i obok układam mieszankę ryżu i kiełków.
niedziela, września 27, 2009
piątek, września 18, 2009
prezydent otworzył Aleję Ofiar Kaczyńskich
Nową aleję otworzono w Olsztynie - Aleję Ofiar Kaczyńskich. Uroczystości patronował sam prezydent Lech Kaczyński - dowiadujemy się z "Dziennika Gazety Prawnej"
Na piątej stronie piątkowego wydania "Dziennik Gazeta Prawna" zamieścił tekst o tytule "17 września to dzień agresji". Relacjonuje w nim przemówienie prezydenta z okazji 70. rocznicy sowieckiego ataku na Polskę, wcześniejszy spór o definicję Katynia oraz polityczne komentarze na jego temat. Oprócz informacji, które można przeczytać we wszystkich mediach, "DzGP" dodaje zaskakujący fragment.
"- Polska stała się ofiarą dwóch agresorów - mówił Lech Kaczyński. Przed południem podobne słowa wypowiedział w Olsztynie podczas uroczystości otwarcia alei Ofiar Kaczyńskich" - czytamy w gazecie.
Ofiary były oczywiście Katyńskie, ale w tym przypadku chochlik drukarski zadziałał wyjątkowo perfidnie. A to nie pierwsza wpadka ekipy "Dziennika". W sierpniu tego roku czytelnicy mogli poznać równie zaskakującą przyczynę zwycięstwa Afgańczyków nad Rosjanami w latach 80-tych. Otóż "Sowieci przegrali z mudżahedinami, wtedy gdy Amerykanie dali im stringi". Nie chodziło jednak o ponętne pupy mudżahedinów w stringach, tylko o Stingery, przenośne, ręcznie odpalane i naprowadzane na podczerwień pociski ziemia-powietrze.
środa, września 16, 2009
kaczuszka
czwartek, września 10, 2009
Kipi kasza Kipi groch
... lepsza kasza niż ten groch
a tak naprawdę Kipi to imię japońskiej cosplay (costume playing - przebieranie). Jest jedną z najabrdziej z rozpoznawanych twarzy. Przebierała się za takie postacie z anime jak:Yoko Littner, Gundam Seed Destiny, Chobits, He is My Master,Death Note i wiele innych. Mnie za każdym razem jej oczy zauraczają, oto kilka jej zdjęć.













strona jej fanklubu http://www.kipi-fan.com/
a tak naprawdę Kipi to imię japońskiej cosplay (costume playing - przebieranie). Jest jedną z najabrdziej z rozpoznawanych twarzy. Przebierała się za takie postacie z anime jak:Yoko Littner, Gundam Seed Destiny, Chobits, He is My Master,Death Note i wiele innych. Mnie za każdym razem jej oczy zauraczają, oto kilka jej zdjęć.













strona jej fanklubu http://www.kipi-fan.com/
Subskrybuj:
Posty (Atom)







